Cukierek – stusłówek

Po kilki miesiącach przerwy i przeciążonej pracą zawodową głowy udało mi się stanąć do konkursu na szort o długości 100 słów. Zobaczymy co z tego wyjdzie… Opowiadanie nosi tytuł „Cukierek”. Zawsze dobrze czułem się w krótszych formach, ale zmieścić treść w zaledwie 100 słowach okazało się być naprawdę ciężką przeprawą. Myślę jednak, że udało się zawrzeć w nim to, na co normalnie potrzebowałbym przynajmniej tysiąca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *